Ja nie narzekam.
Pogoda niestety nie dopisuje, ale nie ma co sie zamartwiać.
Znacie Anie z Zielonego Wzgórza? Chyba każdy ją kiedyś czytał. Pamiętacie jaki sposób na smutki miałą tytułowa bohaterka ? Cieszyć się z wszystkiego i szukać pozytywnych stron w każdym aspekcie życia.
Co robie przez ten wolny czas ? Zajadam się owocami i warzywami z ogrodu, robię prace na konkurs, zaczynam planować mały remont w pokoju, plątam się po okolicznych vintage shopach i targach staroci w poszukiwaniu samej siebie .
Kto by pomyślał że taki wypad na wyprzedaż gratów przywiezionych z Niemiec potrafi tak człowieka naładować pozytywną energią ?
Moje lato w pigułce :
![]() |
Ilustracja nad którą pracowałam. |
Nawet nie wiecie jaka jestem wdzięczna za mojego małego psiaka. Bardzo długo marzyłam o psie, niestety, rodzice byli nie ugięci. Chyba dzięki chorobie postanowili spełnić marzenie moje i mojej siostry. Tata zapytał się pewnego dnia jaka jest moja wymarzona rasa. Gdy wpisałam i pokazałam mu w Googlach mopsią mordke, załamał się. Teraz całą rodzina kocha jego i jego brzydotę. Może właśnie podświadomie wybrałam taką rase? Bo przecież powinno się kochać bezwarunkowo. Co z tego że śmierdzi, chrapie i je wszystko co napotka na swojej drodze. Wszystkim który zastanawiają się nad kupnem psa szczerze doradzam Mopsy. Dzięki niemu nasza rodzina jest weselsza, częściej razem wychodzimy, Vinny ( bo tak ma na imie) dostarcza mi wiele inspiracji, zawsze wiernie towarzyszy mi o 1:00 w nocy, kiedy bazgrole coś przy biórku. Ponadto mopsy to rasa cicha, nie szczekają ( ale oszczegam : chrapią gorzej niż staruszek z astmą ! )
Nie zwracajcie uwagi na bałagan w pokoju, u mnie to wiecznie tak wygląda. Włąśnie dlatego [potrzebuje małego przemeblowania, remontu, czegoś nowego. Musze zrobić nowe studio artystyczne, mojąoaze i miejsce gdzie będe mogłą na spokojnie siąść i robić swoje. Od roku nic nie zmieniałąm w pokoju, a przecież człowiek przez cały czas się zmienia. Ten dobijający róż jest już dla mnie nie do zniesienia, przpomina mi złe chwile sprzed roku.
Teraz trzeba się spiąć i znowu zacząć oszczędzać.
![]() |
haha jakie skarpetki ;O |
Oto moja wczorajsza najlepsza zdobycz, po 4 godzinach buszowania na targu starych mebli:
![]() |
7 złotych to zdzierstwo, ale dla nich warto. |
Przepraszam was za jakość zdjęć, po Angli nie odzyskałam jeszcze aparatu i prawie wszystkie są robione moją starą komórką w biegu.
Co byście chcieli szczególnie poczytać na moim blogu, co było by mile przez was widziane ?
Więcej outfitów, recenzji, prac?
Może przemyśleń ?
Chciałabym pisać częściej a mniej, myślicie, ze tak będzie dobrze? Bo jakoś nigdy w jednej notce nie mogę się skupić na jednej rzeczy. Czasami myśle że mam roztrzepanie myśli.
Mam niestety remont łazienek w domu . Nawet nie wiecie jakie to męczące - mieć do dyspozycji tylko sypialnie babci, kuchnie i salon. Oby skończyło się to szybko, żebym mogła się wziąść do pracy.
Kisses.
Emilia